Ratownicy TOPR znaleźli ciało zaginionego turysty z Krakowa

TOPR-owcy znaleźli w Tatrach ciało turysty z Krakowa. Mężczyzna był poszukiwany od środy. Jego zaginięcie zgłosili koledzy, kiedy nie pojawił się w pracy po długim weekendzie.

Ciało zaginionego leżało pod śniegiem w Wielkim Mięguszowieckim Kotle. 38-letni Arkadiusz S. wybrał się samotnie prawdopodobnie na przełęcz pod Chłopkiem.

Po tym jak ratownicy znaleźli jego samochód zaparkowany w Palenicy Białczańskiej wiadomo było, że wyruszył w wysokie Tatry.

W poszukiwaniach mężczyzny uczestniczyło 16 ratowników, pies i śmigłowiec.

To trzeci śmiertelny wypadek w Tatrach w ciągu minionego miesiąca.

Na początku października w górach zginał biegacz z Warszawy, a kilka dni temu spadł w przepaść turysta wchodzący na Rysy.

Radio ZET/PT/AK

Więcej: