Zamieszanie wokół nagrody im. Kapuścińskiego

Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego nie została zlikwidowana - zapewnia prezes PAP Artur Dmochowski. Wcześniej, wdowa po reportażyście Alicja Kapuścińska stwierdziła na antenie TVN24, że nagroda nie zostanie w tym roku przyznana.

W tym roku nie zostanie przyznana nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego - poinformował portal TVN24 powołując się na wypowiedź wdowy po wybitnym reportażyście. Taką decyzję, według Alicji Kapuścińskiej podjął wybrany w maju prezes PAP Artur Dmochowski.

- Dowiedziałam się z dwóch źródeł niezależnych od siebie i oboje powiedzieli to samo, że nowy prezes wypowiedział się, że w tym roku nagrody nie będzie. Nie tłumaczył, czy będzie na przyszłość, ani też dlaczego nie będzie - przekazała Kapuścińska na antenie TVN24.

Jak dodała, nowy prezes miał ponoć powiedzieć: "Kapuściński komuch, nie będziemy robić jego nagrody".

Informację TVN24 zdementował prezes PAP Artur Dmochowski. - Nagroda nie została zlikwidowana. Zarząd PAP nie zajmował się w ogóle tą kwestią. Doniesienia niektórych mediów na ten temat nie opierają się na faktach, lecz są po prostu zwykłymi plotkami - zapewnił w rozmowie z portalem Press.pl

Ryszard Kapuściński figurował w aktach IPN jako współpracownik bezpieki PRL. Był wtedy korespondentem zagranicznym PAP. Jak wielokrotnie podkreślała wdowa po reportażyście, służby specjalne interesowały się wszystkimi dziennikarzami wyjeżdżającymi zagranicę.

Nagroda została ustanowiona w 2010 roku, cztery lata po śmierci Ryszarda Kapuścińskiego.

Radio ZET/TVN24/MT

Więcej: