Nożownik z Warszawy z zarzutami

Dwa zarzuty dla nożownika z Warszawy. W sobotę w centrum stolicy zaatakował dwóch przechodniów. Jeden z nich, kilka razy dźgnięty nożem, walczył w szpitalu o życie. Sąd zdecydował, że 56-letni napastnik trafi na dwa miesiące do aresztu tymczasowego.

Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa z zamiarem ewentualnym i spowodowania ciężkiego oraz średniego uszczerbku na zdrowiu. To oznacza, że mężczyzna może trafić za kratki nawet na dożywocie.

Napastnik przyznał się do winy, ale jego zeznania różnią się od zeznań świadków. 56-latek w sobotę, w samym centrum Warszawy zaatakował dwie osoby. Był pijany.

Najpierw uderzył przypadkowego przechodnia w twarz i groził mu nożem. Innego dźgnął trzy razy w plecy, mężczyzna był bliski śmierci. Teraz na szczęście jego życiu już nic nie grozi.

Napastnik prawdopodobnie będzie skierowany na badania psychiatryczne.

Radio ZET/PAO/AK

Więcej: