Pies konał we własnych odchodach. Właściciel nie chciał mu pomóc

W przedpokoju, w mieszkaniu w kamienicy we Wrocławiu na gołym betonie we własnych odchodach od kilku tygodni leżał pies. Nie był w stanie poruszać się samodzielnie, a właściciele już go nie wyprowadzali.

Do psa na stałe przyczepiona była smycz. Nie leczyli go, bo ich nie stać - poinformowali EKOSTRAŻ sąsiedzi.

Pies we własnych odchodach leżał kilka tygodni na betonie. EKOSTRAŻ przewiozła go do lekarza weterynarii. Oględziny wykazały znaczne zaniedbanie. Na podstawie przeprowadzonych badań, w tym RTG podjęto decyzję o jego uśmierceniu ze względów humanitarnych.

Radio ZET/MS

Więcej: