Prokuratura wszczęła śledztwo ws. wypadku w kopalni Rudna

Prokuratura Rejonowa w Lubinie (Dolnośląskie) wszczęła w środę śledztwo dotyczące katastrofy w kopalni Rudna, gdzie we wtorek wieczorem zginęły cztery osoby.

Jak podał dział prasowy Prokuratury Krajowej, postępowanie jest prowadzone w sprawie sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób poprzez niedopełnienie obowiązków przez osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i higienę pracy w KGHM P.M. S.A. Oddział ZG Rudna, wskutek czego doszło do wstrząsu górotworu, a następnie obsunięcia się skał.

Według PK z dotychczasowych ustaleń wynika, że we wtorek o godz. 21.09 w wyrobiskach eksploatacyjnych kopalni doszło do samoistnego wstrząsu górotworu, a następnie obsunięcia się skał. W oddziale prowadzone były roboty eksploatacyjne. Obecnie prowadzona jest akcja ratownicza.

W środę po południu wiadomo było o czterech ofiarach śmiertelnych wstrząsu, trwały poszukiwania czterech górników nadal znajdujących się pod ziemią. Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach powołał w środę komisję do zbadania przyczyn i okoliczności wypadku w kopalni Rudna w Polkowicach.

Na miejsce udała się premier Beata Szydło.

Radio ZET/PAP/KS

Więcej: