Czy można wywieźć piasek znad Bałtyku? We Włoszech płaci się za to kary

Co roku na włoskich lotniskach celnicy rekwirują turystom setki kilogramów piasku z plaż, muszelek i kamieni, które chcą oni zabrać do swojego kraju jako pamiątkę z wakacji. Miłośnicy piasku ze słonecznej Italii muszą ponieść za to karę!

Kary po kilka tysięcy euro grożą tym turystom, którzy z włoskich plaż zabierają na pamiątkę piasek, muszle czy kamienie. I choć większość odwiedzających Italię jest świadoma ryzyka, nie brakuje takich, którzy dla pamiątki z gorącym piaskiem są w stanie zrobić wszystko – nawet zapłacić majątek!

Zgodnie z artykułem stosowanego w takich sytuacjach Kodeksu Żeglugi we Włoszech zabieranie wszelkich naturalnych materiałów ze środowiska morskiego i plaż jest zabronione i grozi za to kara od 1549 do 9296 euro.

A co z polskim piaskiem? Nasze prawo dla miłośników pamiątek z piasku jest o wiele łagodniejsze. – Ci, którzy chcą mieć pamiątkę z wakacji nad Bałtykiem, nie mają się czego obawiać. O ile nie niszczą wydm. Można brać tyle piasku, ile dusza zapgranie – zdradził w rozmowie z Radiem ZET Piotr Domaradzki z urzędu morskiego w Szczecinie. – W Polsce pracownicy urzędu morskiego pomogą nawet załadować piasek na wywrotkę – dodał ze śmiechem.

Radio ZET/SI/MG