Czekają nas podwyżki na stacjach benzynowych

Czekają nas podwyżki na stacjach benzynowych. Kraje OPEC po raz pierwszy od 8 lat podjęły decyzję o redukcji wydobycia ropy o prawie 3 procent. A to niestety oznacza wyższe ceny dla kierowców.

Pierwszą od ośmiu lat decyzję w sprawie cięcia produkcji ropy już odczuwamy na własnej skórze. Organizacja Eksporterów Ropy Naftowej OPEC zdecydowała, że dziennie produkowanych ma być teraz maksymalnie 33 miliony baryłek dziennie. Do tego dochodzi trwający spadek złotego wobec dolara. Zbadaliśmy jak odbija się to na cenach paliwa w Polsce.

Reporter Radia ZET Maciej Bąk sprawdził ceny paliw na jednej ze stacji benzynowych w Gdańsku. W tej chwili płacimy 4,65 zł za litr oleju napędowego i 4,80 zł za benzynę. Ceny rosną od kilku dni, ponieważ decyzja OPEC nie jest zaskoczeniem, rynki ją przewidziały.

Jak ocenia Urszula Cieślak z biura analiz Reflex, nie będzie gwałtownej podwyżki paliw. Rozciągnie się ona na ten i najbliższy tydzień. Do świąt paliwa mogą zdrożeć jeszcze o kilkanaście groszy, potem - jak przewidują eksperci - ceny na jakiś czas powinny się zatrzymać.

TO NIE JEDYNE PODWYŻKI, KTÓRE UDERZĄ PO KIESZENIACH KIEROWCÓW

Radio ZET/MBA/MT

Więcej: