Koniec poszukiwań jachtu Zefir na Bałtyku

Zakończono poszukiwania jachtu Zefir, który miał zatonąć w nocy z soboty na niedzielę – kilka kilometrów od Świnoujścia. Jednostki ratownictwa morskiego nie wypłyną już w morze. 

Zefir płynął ze Świnoujścia do portu Nexo na wyspie Bornholm. Zgłoszenie o kłopotach jednostki pojawiło się w niedzielę wieczorem. Kilkadziesiąt godzin poszukiwań nie przyniosło efektów, postanowiono więc zakończono akcję poszukiwawczą jachtu. 

W akcji poszukiwawczej brały udział jednostki nawodne "Pasat" oraz "Cyklon" Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa, a także patrolowiec Straży Granicznej. Wykorzystywane były również jednostki napowietrzne: śmigłowiec Marynarki Wojennej oraz samolot "Bryza". 

To nie pierwszy wypadek tej jednostki. W 2010 roku Zefir zatonął na Zalewie Szczecińskim.

IŚ/PAP/MG