Zbigniew Stonoga ostrzega: Przed niczym się nie cofnę

Zbigniew Stonoga na chwilę zniknął z Facebooka, ale już powrócił i od razu zapowiedział: walka toczy się o wszystko i przed niczym się nie cofnę.

Kontrowersyjny biznesmen na swoim nowym koncie Facebookowym pisze, że zgodnie ze „stalinowskim wyrokiem” znów ma trafić do więzienia. Zdecydował o tym 19 stycznia Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Stonoga sugeruje, że znów zamierza włączyć się do polityki, w której zasłynął przede wszystkim ujawnieniem akt afery podsłuchowej w pierwszej połowie minionego roku.

Później był nieudany start jego ugrupowania do Sejmu, a następnie powrót do prowadzenia działalności charytatywnej.

Teraz Stonoga chce znów wrócić do gry. Byłego doradcę Andrzeja Leppera  zdenerwował - obok wyroku sądu - fakt usunięcia jego konta z Facebooka dzień przed debatą o Polsce w Parlamencie Europejskim. Stonoga zamierzał przeprowadzić transmisję internetową ze Strassburga, gdzie chciał zadać "trudne" pytania Beacie Szydło. To się jednak nie udało, ponieważ portal społecznościowy usunął jego profil.

Zbigniew Stonoga utrzymuje, że za skasowaniem jego konta stoją służby specjalne.

AKTUALIZACJA. Stonoga traci kolejne konta w internecie. Sprawą chce zainteresować centralę Facebooka w USA.

Radio ZET/ŁS

Więcej: