Bez porozumienia z Rosją ws. zezwoleń dla polskich przewoźników

Bez porozumienia zakończyła się dzisiejsza runda negocjacji z Rosjanami w sprawie pozwoleń na tranzyt towarów. Z końcem stycznia straciły ważność zezwolenia dla polskich kierowców TIRów, którzy przewozili towary do Federacji Rosyjskiej. Negocjacje mają być kontynuowane we wtorek od godz. 10.

Ciężarówki mogą przejeżdżać granicę polsko-rosyjską na dwóch przejściach: w Grzechotkach i Bezledach. W niedzielę granicę przekroczyło w obie strony prawie 100 TIR-ów. Od północy nie pojawiła się tam już ani jedna ciężarówka.

Obwód Kaliningradzki jest niewielki, można go przejechać w kilka godzin. Wygląda na to, że polscy przewoźnicy zdążyli przed północą wrócić do kraju - informuje rzecznik Izby Celnej w Olsztynie Ryszard Chudy. Według niego Rosjan na granicy także nie ma, a jeśli będą chcieli wjechać ciężarówką do Polski, zostaną cofnięci.

Problem z zezwoleniami

Z końcem stycznia straciły ważność zezwolenia dla polskich kierowców wykonujących przewozy na terenie Federacji Rosyjskiej. W poniedziałek w południe w Warszawie, w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa, mają być kolejne rozmowy w tej sprawie. Dwudniowe negocjacje polsko-rosyjskiej komisji mieszanej ds. międzynarodowych przewozów drogowych miały się zacząć 28 stycznia w Gdańsku, ale nie przyjechała delegacja z Moskwy.

Ściągnij darmowy program do rozliczania PIT-ów i wspomóż Fundację Radia ZET

Strona polska zarzuca rosyjskiej, że przepisy wykonawcze, które wydała w grudniu do umowy międzyrządowej z 1996 r., są sprzeczne zarówno z międzynarodowym prawem przewozowym, jak i samą umową. - Dla strony polskiej są one nie do przyjęcia - podkreślał w zeszłym tygodniu wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit. W czwartek szef resortu Andrzej Adamczyk będzie rozmawiać o tym problemie w Brukseli z przedstawicielem Komisji Europejskiej.

Radio ZET/PAP/smr

Więcej: