Pseudokibice zadźgali na śmierć 19-letniego piłkarza GKS Katowice

Do tragedii doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w Katowicach. Śmiertelnie raniony nożem został 19-letni piłkarz GKS Katowice Dominik Koszowski.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Napastnicy byli prawdopodobnie pseudokibicami jednego ze śląskich klubów.

Jak poinformował "Dziennik Zachodni", policja rozpoczęła już sprawdzanie zapisu z monitoringu. Doszło do pierwszych zatrzymań. Chodzi o trzech mężczyzn w wieku 19-20 lat.

- Trafił do nas jako 9-latek. Przez całą swoją przygodę z piłką był związany z GKS-em. Na boisku był zawsze odważny, silny i zdecydowany. Na co dzień był uśmiechnięty, radosny i pozytywnie nastawiony do życia. W czerwcu tego roku zrezygnował z gry w piłkę ze względu na kontuzję - cytuje wiceprezesa Akademii Piłkarskiej „Młoda GieKSa” Marka Oględzińskiego oficjalna strona katowickiego klubu.

Radio ZET/AN

Więcej: