Największa afera pedofilska w historii angielskiego futbolu

Choć od pierwszego aresztowania Barry'ego Bennella minęły już 22 lata, dopiero teraz wyszło na jaw, że były trener zespołu Crewe Alexandra mógł zgwałcić ponad stu chłopców. To największa w historii afera pedofilska na Wyspach Brytyjskich!

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

O skandalu jako pierwszy poinformował przed dziesięcioma dniami Andy Woodward w rozmowie z dziennikarzem "Guardiana". Jego relacje wstrząsnęły cała Anglią. Były piłkarz wyznał, że Bennell regularnie gwałcił go w swoim domu. 43-latek wpadł w depresję, kilkukrotnie próbował popełnić samobójstwo, a jego oprawca... poślubił później jego siostrę. - Jeździłem z liną do lasu, zamykałem się w garażu z odpalonym silnikiem auta, połykałem mnóstwo tabletek - opisuje Woodward.

To był jedynie początek fali i - jak się okazuje - wierzchołek góry lodowej. Po wyznaniu Woodwarda "ujawniły się" kolejne ofiary Bennella, m.in. Steve Walters i Jason Dunford.

Barry Bennell był już trzykrotnie skazany za pedofilię. Spędził w więzieniu łącznie 15 lat, media kilkukrotnie się nim interesowały, ale za każdym razem w końcu się urywał. Panowała zmowa milczenia, bo ofiary, a także znajomi Bennella bały się o tym rozmawiać. Teraz, po raz pierwszy, na wyznanie zdecydowało się w sumie 11 osób, co rzuca nowe światło na czyny byłego szkoleniowca Crewe. Mówi się, że Bennell, który sam siebie nazywał "potworem", może mieć na sumieniu ponad stu chłopców!

Zawsze było tak samo

Jego ofiary dokładnie opisały metody działania swojego oprawcy: rozpoczynało się na "niewinnym" dotykaniu, przez oglądanie filmów porno, a kończyło na gwałtach. Bennell zastraszał młodych piłkarzy, a gdy ci stawiali opór, odsuwał od składu, oskarżał o kradzież lub groził wyrzuceniem z drużyny.

Bennell pracował w klubie Crewe od 1978 roku przez kilkanaście lat. Jego były pracodawca długo zwlekał z oświadczeniem po wywiadzie Woodwarda, ale w końcu zdobył się na to krótki komentarz. - Nikt nie chciał się go pozbyć, bo dostarczał nam kolejnych gotowych zawodników - mówi Chris Muir, jeden z dyrektorów w latach 80.

Dziennikarz "Guardiana", który rozmawiał z Woodwardem ocenił, że to prawdopodobnie nie jedyna afera pedofilska w brytyjskim futbolu i wkrótce mogą wyjść na jaw kolejne skandale.

Radio ZET/Sport.pl/KS

Więcej: