Ekstraklasa: Bezkrólewie w Trójmieście, remis w derbach

W derbach Trójmiasta Arka zremisowała w Gdyni z Lechią Gdańsk 1:1. Goście kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Flavio Paixao.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Trójmiasto ponad pięć lat czekało na kolejne starcie Arki z Lechią. Emocje były więc gwarantowane, ale nie zawsze były one zdrowe - kibice jeszcze przed pierwszym gwizdkiem obrzucili się racami, a w trakcie spotkania środki pirotechniczne lądowały na murawie oraz w sektorach fanów obu ekip. Na stadionie pojawiła się policja. Ponadto w pierwszej połowie przedmiot rzucony z trybun trafił w Pawła Stolarskiego. Piłkarze także nie potrafili zachować nerwów na wodzy.

Na szczęście nie zabrakło też kilku dobrych zagrań i goli. Wynik meczu w 32. minucie otworzył Marco Paixao, który wykorzystał centrę z rzutu wolnego Sławomira Peszki. Gospodarze wyrównali po przerwie, gdy piłka nieco przypadkowo spadła na nogę Adriana Błąda, a ten mocnym strzałem pokonał Milinkovicia-Savicia.

W 86. minucie czerwoną kartkę za bezmyślne zachowanie ujrzał Flavio Paixao. Portugalczyk z premedytacją uderzył łokciem w twarz Krzysztofa Sobieraja.

Po 14 kolejkach Lechia jest liderem ekstraklasy, ale jej przewaga nad Jagiellonią Białystok zmalała do dwóch punktów. Arka jest 7.

Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 1:1

Bramki: Adrian Błąd (65.) - Marco Paixao (32.)

Radio ZET/KS

Więcej: