Akt sabotażu w kolarskim wyścigu we Francji: "Szaleniec" [WIDEO]

Do dużego skandalu doszło podczas wyścigu Antenne Reunion we Francji. Na trasie pierwszego etapu ktoś rozstawił barierki tuż przed pędzącymi kolarzami. Dwóch zawodników odniosło obrażenia.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Jak informują francuskie media, był to akt sabotażu zastosowany przez tatę jednego z kolarzy, Jonathana Boyera. Jego syn wcześniej uczestniczył w kraksie, w wyniku której trafił do szpitala z połamanymi żebrami. Ojciec żądał przerwania wyścigu, ale organizatorzy nie przystali na jego "prośbę". W rezultacie starszy z Boyerów postanowił sam wymierzyć - jego zdaniem - sprawiedliwość.

- Ten wypadek był niebezpieczny, bo mógł spowodować poważne konsekwencje dla zdrowia kolarzy. Jedziemy jednak dalej. Nie możemy podporządkowywać się komuś działającemu w przypływie szaleństwa - powiedział branżowemu portalowi "Direct Velo" Michel Benard, organizator zawodów.

Sprawca zdarzenia został aresztowany. Oskarżono go o użycie przemocy, ale po przesłuchaniu został zwolniony.

Dwóch kolarzy, którzy nie zdołali ominąć barierki, odniosło niewielkie obrażenia.

Radio ZET/TVN24/KS

Więcej: