Mourinho pouczał Conte po blamażu: "To było upokarzające" [WIDEO]

W niedzielę Chelsea Londyn zmiażdżyła na Stamford Bridge Manchester United 4:0. Po spotkaniu Jose Mourinho - były menedżer "The Blues", a obecnie szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów" - miał sporo pretensji do... trenera gospodarzy, Antonio Conte.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Gole dla londyńczyków zdobywali Pedro Rodriguez, który trafił do siatki rywala już w 31. sekundzie, a także Gary Cahill, Eden Hazard i N'Golo Kante. Po bramce Francuza Conte żywo zareagował i podsycał kibiców, by w ostatnich minutach jeszcze głośniej dopingowali swoich pupili. To nie spodobało się Mourinho.

Po ostatnim gwizdku Portugalczyk podszedł do byłego opiekuna Juventusu i szepnął mu kilka słów po włosku. Mikrofony wyłapały tę rozmowę: - Nie rób tak przy 4:0. Przy 1:0 to jest okej, ale kiedy wygrywasz 4:0 to jest to upokarzające - powiedział "The Special One".

Na konferencji prasowej dziennikarze próbowali wymusić na Mourinho komentarz do tej sytuacji, ale ten uniknął tematu. Do zdarzenia odniósł się - trzeba przyznać z dużą dozą dyplomacji - Conte. - Wydaje mi się, że prywatna rozmowa powinna pozostać prywatna. Jeśli ktoś coś usłyszał, to trudno - przyznał włoski menedżer Chelsea.

Po 9. kolejkach Premier League Chelsea Londyn z 19 punktami zajmuje 4. miejsce, ale traci tylko jedno "oczko" do prowadzącej trójki - Manchesteru City, Arsenalu i Liverpoolu. Tyle samo punktów ma piąty Tottenham Hotspur. Manchester United z dorobkiem 14 "oczek" plasuje się na 7. pozycji.

Radio ZET/BBC/KS

Więcej: