Kibic zauważył plamkę na ciele olimpijczyka. „Dobry strzał" [FOTO]

Złoty medalista olimpijski, australijski pływak Mack Horton, podziękował anonimowemu kibicowi, który ostrzegł go przed niewielkim znamieniem na ciele. Okazało się, że był to czerniak.

Horton, który w Rio wywalczył złoto w wyścigu na 400 metrów, opisał sprawę na swoim Instagramie. Jak podał, jeden z kibiców oglądał w telewizji transmisję z zawodów. Zwrócił uwagę na niewielki szczegół – czarną plamkę na klatce piersiowej sportowca.  Napisał więc do australijskiej reprezentacji pływackiej.

Wtedy Horton postanowił skontaktować się z lekarzem. Okazało się, że podejrzenia kibica były słuszne – „plamka” została wycięta przez chirurgów. Był to początek czerniaka, a brak reakcji mógł spowodować rozwinięcie się nowotworu.  „Dobry strzał, bardzo dobry” – napisał Horton, dziękując jednocześnie kibicowi za spostrzegawczość.

Czerniak - rak skóry

Jak podaje „Independent”, poziom śmiertelności czerniaka wśród Australijczyków jest bardzo wysoki, a ok. 80 proc. diagnozowanych nowotworów to właśnie rak skóry. 

Ten typ nowotworu objawia się m.in. zmianami skórnymi, które pojawiają się nagle w miejscach, w których ich wcześniej nie było lub powiększającymi się pieprzykami. Główną przyczyną zachorowań jest nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne.

Radio ZET/"Independent"/MW

Więcej: