Dariusz Mioduski wycofuje się z Legii Warszawa!

Właściciele Legii Warszawa - Dariusz Mioduski, Bogusław Leśnodorski i Maciej Wandzel - wystosowali oświadczenia, w których odnieśli się do konfliktu w zarządzie. Najbardziej zaskakujące jest pismo większościowego udziałowca, który zrezygnował z działalności w klubie!

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Mioduski posiada 60 procent udziałów i żadna wiążąca decyzja nie może zapaść bez jego aprobaty. Pozostali mają po 20 procent.

Działacz odniósł się do medialnych spekulacji dotyczących m.in. prób odwołania zarządu, a także zarzutów Leśnodorskiego w kwestii finansowania klubu. Jednym z powodów konfliktu było także podejście do kiboli, którzy co jakiś czas dają się we znaki klubowi.

- Absolutnie nie jest prawdą, że jestem przeciwnikiem kibiców i dialogu oraz współpracy z nimi. Kibiców Legii uważam za jedną z kluczowych wartości tego klubu i zawsze to podkreślałem. Mój zdecydowany sprzeciw wywołuje za to tolerowanie, a nawet wspieranie osób, które w sposób świadomy działają na szkodę tego klubu i pod sztandarem Legii postępują niegodnie, wbrew wartościom klubu o 100-letniej tradycji. Dla takich osób nie powinno być miejsca nie tylko na stadionie, ale także w całej legijnej społeczności - napisał Mioduski.

Spór zaszedł tak daleko, że biznesmen nie widzi dla siebie miejsca w Legii i "odsuną się od działalności klubu" - W toczącym się sporze, dalsze rozmowy pomiędzy wspólnikami powinny odbywać się w gabinetach. Mam jednak świadomość, że wykorzystywane są wszelkie dostępne możliwości, sprawiające, że dochodzenie moich praw będzie procesem długotrwałym. W związku ze skomplikowaną sytuacją prawną, moja kontrola nad bieżącą działalnością klubu w tym okresie będzie w praktyce niemożliwa. Dlatego, nie mając zaufania do zarządu, w pełni odsuwam się od bieżącej działalności klubu i rezygnuję z prowadzenia nadzorowanych przez mnie projektów. Będę jedynie wykonywał te czynności, które są wymagane ode mnie prawnie lub umownie - przyznał.

- Dodatkowo informuję, że nie będę w najbliższym czasie udzielał mediom żadnych dodatkowych informacji ani komentarzy. Mam obawy, że mogłoby to oznaczać zagrożenie dla bezpieczeństwa mojego oraz mojej rodziny - zaskoczył.

Leśnodorski i Wandzel wydali wspólny komunikat: - Mając na uwadze wyłącznie dobro Legii Warszawa, zgodnie oświadczamy, że jesteśmy otwarci na szczerą i konstruktywną rozmowę o przyszłości właścicielskiej naszego klubu. Uważamy jednak, że rozmowa ta nie może być prowadzona dłużej za pośrednictwem mediów w sposób, który działa na szkodę klub - czytamy.

Radio ZET/Legia.net/KS

Więcej: