Piękny gest Darmstadt. Zmienili nazwę stadionu dla zmarłego fana [WIDEO]

Jonathan-Heimes-Stadion-am-Boellenfalltor - tak przez najbliższy sezon będzie nazywał się stadion niemieckiej drużyny piłkarskiej SV Darmstadt. W ten sposób klub postanowił uczcić pamięć wiernego kibica tej drużyny, który w marcu zmarł na raka.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Wcześniej arena znana była jako Merck-Stadion am Böllenfalltor. Sponsor - firma chemiczna Merck - postanowił jednak zrezygnować na rok z praw do nazwy.

Jonathan Heimes zmarł młodo, bo mając zaledwie 26 lat. Był wielkim fanem Darmastadt, ubiegłorocznego sensacyjnego beniaminka Bundesligi, ale także inspiracją dla piłkarzy i młodych ludzi, społecznikiem. Wraz z niemiecką tenisistką Andreą Perković założył i prowadził fundację DUMUSSTKÄMPFEN („Musisz Walczyć”), w ramach której zbierał pieniądze na pomoc dla dzieci dotkniętych nowotworami. Do dnia śmierci na jej konto wpłynęło 350 tysięcy euro.

- Jonathan miał duży wkład w sukces naszego klubu. Mimo swojej choroby dawał naszym piłkarzom mnóstwo energii - powiedział Rudiger Fritsch, prezydent klubu. Wtórował mu kapitan, Aytec Sulu.

- Teraz gramy w dużym pokoju Johnny’ego, to motywacja sama w sobie. Każdy kibic Darmstadt, który się z nami identyfikuje, identyfikuje się też z Johnnym - przyznał.

Na Jonathan-Heimes-Stadon-am-Boellenfalltor Darmstadt "zadebiutuje" 10 września w starciu przeciwko Eintrachtowi Frankfurt.

Radio ZET/x-news/sport.pl/KS

Więcej: