Ściągnął rywalowi spodenki, wywołał awanturę i wyleciał z boiska [WIDEO]

Do absurdalnej sytuacji doszło w meczu el. MŚ 2018 Grecja - Bośnia i Hercegowina (1:1). Na niecały kwadrans przed końcem spotkania Sokratis Papastathopoulos sfaulował Edina Dżeko, który w odwecie... ściągnął mu spodenki. W ten sposób wywołał na murawie awanturę, w wyniku której sędzia pokazał dwie czerwone kartki.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Tak naprawdę zachowanie bośniackiego napastnika trudno zrozumieć. Nie wiemy, jaki miał cel w ściągnięciu rywalowi spodenek. Osiągnął tyle, że arbiter ukarał go żółta kartką. Z racji tego, że było to dla niego drugie takie upomnienie w tym meczu, obejrzał też kartkę czerwoną i wyleciał z boiska.

Murawę opuścić musiał również Kyriakos Papadopoulos, który w trakcie przepychanek uderzył w twarz jednego z rywali.

Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1. Grecy do wyrównania doprowadzili już po całej sytuacji z udziałem Dżeko i Papastathopoulosa.

Radio ZET/AN

Więcej: