Ekstraklasa: Remisy w Niecieczy i Poznaniu

W meczu dwóch czołowych przed 12. kolejką drużyn ekstraklasy piłkarze Bruk-Betu Termaliki zremisowali w Niecieczy z Jagiellonią Białystok 0:0. W Poznaniu Lech również zremisował - 1:1 z Wisłą Kraków, tracąc gola w końcówce. Od soboty liderem jest Lechia Gdańsk.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W Niecieczy spotkały się drużyny, które przed obecną serią gier otwierały tabelę z dorobkiem 23 punktów (w sobotę zostały wyprzedzone przez Lechię). Do bezpośredniego starcia niepokonana w tym sezonie u siebie Bruk-Bet Termalica oraz Jagiellonia przystępowały po, odpowiednio, sześciu i pięciu spotkaniach bez porażki.

W niedzielę ich serie zostały przedłużone, bowiem mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

- 0:0 u siebie to nie jest wynik marzeń - przyznał opiekun gospodarzy Czesław Michniewicz.

Zachwycony nie był również trener Jagiellonii Michał Probierz.

- W drugim kolejnym meczu nie wykorzystaliśmy sytuacji i to najbardziej boli - powiedział.

Rezultat w Niecieczy najbardziej ucieszył Lechię. Piłkarze z Gdańska pokonali w sobotę na wyjeździe KGHM Zagłębie Lubin 2:1 i z dorobkiem 25 pkt zostali liderem ekstraklasy.

W niedzielę oprócz meczu w Niecieczy ciekawie zapowiadał się ligowy klasyk - Lech podejmował ostatnią w tabeli, ale spisującą się coraz lepiej, Wisłę Kraków. Podopieczni Dariusza Wdowczyka, głównie dzięki skuteczności w ostatnich sekundach meczów, w trzech poprzednich ligowych występach wzbogacili się o siedem punktów; awansowali również do ćwierćfinału Pucharu Polski.

Na stadionie w Poznaniu znów pokazali, że umieją grać do końca. Lech prowadził od 69. minuty po bramce Darko Jevticia, który przejął piłkę po błędzie Macieja Sadloka, ale w doliczonym czasie gry Wisła wyrównała. Po dośrodkowaniu z lewej strony właśnie Sadloka piłkę z bliska skierował do bramki doświadczony Paweł Brożek. To jego 134. bramka w historii polskiej ekstraklasy (druga w tym sezonie) - na liście wszech czasów, w "Klubie 100", wiślak wciąż jest dziesiąty.

Lech zajmuje w tabeli siódme miejsce (16 pkt), a krakowska drużyna pozostała na ostatnim (11 pkt), ale zrównała się punktami m.in. z przedostatnim Ruchem.

Obecną serię gier zakończy poniedziałkowy mecz słabo spisujących się ostatnio Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław.

Radio ZET/PAP/KS

Więcej: