El. MŚ 2018: Wpadka Polski i Rumunii. Sytuacja w "polskiej" grupie

W pierwszej kolejce grupy E kwalifikacji do mistrzostw świata Rosja 2018 tylko Duńczycy mogli cieszyć się z kompletu punktów. W dwóch pozostałych starciach padały remisy, co tylko podkreśla, że w tej stawce nie ma zdecydowanego faworyta.

Czy reprezentacja Polski awansuje na mistrzostwa świata w Rosji?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zawiedli przede wszystkim uczestnicy Euro 2016 - Rumunia oraz ćwierćfinalista tego turnieju, Polska. Podopieczni Christopha Dauma podzielili się punktami z Czarnogórą, choć powinni to starcie wygrać - w 97. minucie rzutu karnego nie wykorzystał jednak Nicolae Stanciu.

Biało-czerwoni zagrali przyzwoite 45 minut w Kazachstanie. Prowadzili 0:2 i wydawało się, że mają wszystko pod kontrolą. Niestety w drugiej połowie dali się "stłamsić", gospodarze zdobyli dwa gole i finalnie zapewnili sobie cenny punkt.

Męczyli się także mający duże aspiracje Duńczycy, ale oni ostatecznie wygrali i zostali pierwszymi liderami grupy E. Jedynego gola w 17. minucie zdobył największy gwiazdor Skandynawów, Christian Eriksen. Ten sam zawodnik w 71. minucie nie wykorzystał jedenastki. Polacy ex aequo z Kazachstanem są na 2. miejscu.

W drugiej kolejce, która odbędzie się 8 października, Biało-czerwoni zmierzą się na Stadionie Narodowym w Warszawie z Danią, Rumunia zmierzy się na wyjeździe z Armenią, a Czarnogóra podejmie Kazachstan.

Radio ZET/KS

Więcej: