Napastnik Monaco w szpitalu po zderzeniu z bramkarzem [WIDEO]

Kolumbijski napastnik francuskiej drużyny AS Monaco Radamel Falcao, który doznał urazu głowy w starciu z bramkarzem podczas środowego meczu ligowego z Nice (4:0), nadal przebywa w szpitalu i nie wiadomo kiedy będzie mógł wrócić na boisko.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

- W starciu z bezpardonowo atakującym go bramkarzem ekipy z Nicei Falcao doznał wstrząśnienia mózgu oraz urazów czaszki i klatki piersiowej i przebywa w szpitalu im. księżnej Grace w Monako - poinformował trener AS Monaco Leonardo Jardim.

Poszkodowany napastnik będzie musiał spędzić w szpitalu na obserwacji jeszcze co najmniej dobę i przejść ponowne badania.

Kolumbijczyk doznał urazów podczas zderzenia z interweniującym w niebezpieczny sposób bramkarzem Yoannem Cardinale, który jednak nie został nawet upomniany przez sędziego. Zdaniem trenera Jardima brak reakcji sędziego na atak "w stylu rugby" był błędem.

- Arbiter powinien zwrócić uwagę na takie sytuacje. W Europie to byłaby czerwona kartka. Kiedy gracz atakuje tak ryzykownie, musi to być ukarane - wyraził swe niezadowolenie trener Monaco podczas konferencji prasowej.
Lekarze, w tym neurolog opiekujący się Falcao, podejmą decyzję, kiedy będzie mógł wrócić na boisko. Młody gracz ekipy z Monaco Kylian Mbappe pauzował cztery tygodnie po podobnym urazie i dopiero niedawno wznowił treningi.

Radio ZET/PAP/KS

Więcej: