Franciszek Smuda wróci do Widzewa?

Franciszek Smuda może objąć stanowisko szkoleniowca trzecioligowego Widzewa Łódź - informuje lodz.wyborcza.pl. Były selekcjoner reprezentacji Polski jest aktualnie bez pracy.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Czterokrotny mistrz Polski walczy o awans do drugiej ligi, ale niemal na półmetku rozgrywek jego strata do prowadzącego, lokalnego rywala ŁKS-u wynosi już 9 punktów. Aktualnie drużynę prowadzi Tomasz Muchiński, który niedawno zastąpił Marcina Płuskę.

Muchiński jest tylko trenerem tymczasowym, a klub nie ukrywa, że wciąż szuka pierwszego szkoleniowca. Kandydatów jest kilku, w tym m.in. byli opiekunowie tego zespołu, Radosław Mroczkowski i właśnie Franciszek Smuda. Ten pierwszy związany jest jednak z pierwszoligową Sandecją Nowy Sącz i zamierza dokończyć sezon w tym klubie, były selekcjoner jest z kolei bez pracy i mógłby natychmiast objąć to stanowisko.

Smuda, który od opuszczenia Wisły Kraków w marcu 2015 jest bezrobotny, przyznał, iż jeśli miałby podjąć pracę w którymś z rodzimych zespołów, to najchętniej właśnie w Widzewie. Innych krajowych opcji nie bierze pod uwagę, skłania się raczej ku wyjazdowi do zagranicznego klubu.

Franciszek Smuda jest legendą łódzkiego Widzewa. W latach 90. doprowadził tę drużynę do dwóch mistrzostw Polski i awansował z nią do Ligi Mistrzów. Potem powracał do niej trzy razy, już bez większych sukcesów. W swojej bogatej karierze pracował także m.in. w Legii Warszawa, Wiśle Kraków i Zagłębiu Lubin.

Radio ZET/lodz.wyborcza.pl/KS

Więcej: