Ekstraklasa: Deszcz przerwał mecz, Górnik - Cracovia na remis

Górnik Łęczna zremisował z Cracovią 0:0 w meczu 3. kolejki Ekstraklasy. Mecz na kilka minut został przerwany z powodu zbyt obfitych opadów deszczu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Drugie spotkanie Górnika na Arenie Lublin zgromadziło więcej widzów niż pierwsze, ale przez pierwszą połowę emocji było tyle, co na lekarstwo.

W 19. min Przemysław Pitry nie sięgnął piłki odbitej przez bramkarza Cracovii, a sześć minut później z drugiej strony boiska Mateusz Szczepaniak główkował obok bramki. Jeszcze indywidualna akcja Grzegorza Bonina (28) zakończona fatalnym strzałem i słabe uderzenie Macieja Szmatiuka (36) po kornerze mogły nieco ożywić trybuny.

W końcówce pierwszej połowy zaczął padać deszcz, który w przerwie i tuż po niej zamienił się w ulewę uniemożliwiając piłkarzom normalną grę. Arbiter przerwał zawody na kilka minut, a gdy piłkarze wrócili na murawę pełno było na niej kałuż, w których często piłka grzęzła nie docierając do adresata.

W tej części spotkania najbardziej widocznym zawodnikiem był Leandro, który znakomicie spełniał zadania obronne, a ponadto popisywał się rajdami i akcjami ofensywnymi, ale ich efektem były tylko rzuty rożne.

W ostatnim kwadransie znów ulewny deszcz utrudniał grę piłkarzom, a żadnej z drużyn nie udało się stworzyć sytuacji pozwalającej na zdobycie zwycięskiego gola.

Radio ZET/AN

Więcej: