Grosicki rozkręcił imprezę na treningu Rennes [WIDEO]

Siłownia, trening, a do tego muzyka i śpiew - w takich warunkach ćwiczy Kamil Grosicki. Skrzydłowy reprezentacji Polski wie, jak się bawić i potrafi do tego porwać kolegów.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W niedzielę Rennes efektownie pokonało Biarritz 6:0 i awansowało do kolejne fazy Pucharu Francji. Trzema asystami popisał się Kamil Grosicki. Nic dziwnego, że następnego dnia był w doskonałym humorze i postanowił umilić swoim kolegom trening... śpiewając utwór "Nie płacz Ewka", ale nie Perfectu, a w coverze zespołu disc polo, Classic.

Nie zapomniał przy tym pochwalić się swoimi wokalnymi umiejętnościami w mediach społecznościowych.

Grosicki zanucił fragment piosenki: - Tam przyjaciół kilku mam, od lat, dla nich zawsze śpiewam dla nich gram. Jeszcze raz, żegnam was, nie spotkamy się.
Koledzy świetnie się bawili niewiele rozumiejąc, ale kibice już sugerują, że było to muzyczne pożegnanie "Grosika" z Rennes. W przerwie zimowej kolejną próbę sprowadzenia reprezentanta Polski podejmie Burnley, a i inne kluby chciałyby go mieć w swoich szeregach.

Inna teoria głosi, że była to dedykacja dla Paula-Georgesa Ntepa, ktory przeniósł się do Wolfsburga i został klubowym kolegą Jakuba Błaszczykowskiego.

RadioZET.pl/Sportowe Fakty/KS

Więcej: