Przez dyskwalifikację straciła medal olimpijski. Nie może go oddać, bo sprzedała go w internecie

Kubańska dyskobolka Yarelis Barrios, która kilka dni temu została pozbawiona przez MKOl srebrnego medalu z igrzysk w Pekinie, nie może go oddać, bo ... sprzedała go na aukcji w internecie. Jak podały lokalne media, miała za niego dostać 10,5 tys euro.

Srebro, po dyskwalifikacji Kubanki, powinna otrzymać Ukrainka Ołena Antonowa, a brąz Chinka Aimin Song. Konkurs wygrała Amerykanka Stephanie Brown Trafton.
Po ponownym zbadaniu próbek pobranych w stolicy Chin wykryto u Kubanki obecność acetazolamidu, środka osłonowego, który jest zażywany po to, aby ukryć inne zabronione substancje. Acetazolamid ma działanie moczopędne.

– Jedyny doping, jaki znam w swojej sportowej karierze, to słońce. Nadal będę twierdzić, że to jakaś pomyłka i że jestem niewinna - powiedziała 33-letnia lekkoatletka, która ma jeszcze na koncie brązowy krążek igrzysk olimpijskich z Londynu.

Ten drugi medal uzyskała po... dyskwalifikacji Rosjanki Darii Piszczalnikowej.

Radio ZET/PAP/SI