Besnik Hasi przed meczem z Borussią: Możemy nie wyjść z połowy

„- Przez pierwsze 30 minut możemy mieć problemy z wyjściem z własnej połowy” - powiedział trener Legii Warszawa Besnik Hasi przed środowym meczem z Borussią Dortmund w pierwszej kolejce fazy grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Mistrzowie Polski przystępują do tego spotkania po sobotniej porażce ligowej z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 1:2.

- Borussia Dortmund jest czołowym klubem w Europie i to będzie mecz na zupełnie innym poziomie niż w Niecieczy. Z moim poprzednim klubem (Anderlecht Bruksela) grałem przeciwko Borussii i przez pierwsze 30 minut nie wyszliśmy z własnej połowy. W środę przy Łazienkowskiej może być podobnie” –- przyznał Hasi na wtorkowej konferencji prasowej.

Legia wystąpi w tych rozgrywkach jako pierwszy polski zespół po 20 latach przerwy.

- „Nikt nie ma wątpliwości, że Borussia jest zdecydowanie lepszym zespołem od nas. Jednak piłka nożna jest piękna, bo nieprzewidywalna. Chciałbym, aby wszyscy czerpali radość z tego, że gramy w tych rozgrywkach” -– podkreślił szkoleniowiec mistrza Polski.

Legia w Niecieczy poniosła trzecią ligową porażkę w tym sezonie.

- Myślę, że nie była to kwestia słabszego występu. Zespół z Niecieczy wykorzystał dwa rzuty karne. Możemy mieć do siebie pretensje, że nie stworzyliśmy wystarczająco dużo sytuacji, aby osiągnąć korzystny wynik. Jednak ekstraklasa i Liga Mistrzów, to zupełnie inne rozgrywki. Piłkarze są maksymalnie zmotywowani. Muszą być skoncentrowani poza swój normalny poziom” –- ocenił Hasi.

„- Nie mamy powodów, aby się uskarżać. We wszystkich meczach jesteśmy faworytami, ale w środę będzie inaczej. W tym sezonie nie pokazaliśmy jeszcze zbyt wiele. Musimy pokazać harta ducha, ale najważniejszy dla nas będzie niedzielny mecz ligowy z KGHM Zagłębiem Lubin” -– dodał.

W środę z powodu kontuzji nie zagrają Michał Pazdan i Michał Kucharczyk.

„- Obaj są dla nas bardzo ważni i to dwie poważne straty. Pazdan jest bardzo ważnym ogniwem zespołu, bo jest kapitanem i zapewnia stabilność w obronie. W meczach, w których on grał, nie straciliśmy bramki. Kucharczyk przydaje się, gdzie ważna jest szybkość. Pokazał to z Dundalk FC” -– ocenił szkoleniowiec "„Wojskowych"”.

Jako piłkarz Hasi grał m.in. w TSV 19860 Monachium.

- Bundesliga jest jedną z najmocniejszych lig na świecie i jest moją ulubioną. Śledzę ją na bieżąco. To był dla mnie zaszczyt tam grać. Wiele się w niej nauczyłem” -– przyznał.

Wicemistrz Niemiec w sobotę przegrał na wyjeździe z RB Lipsk 0:1 w drugiej kolejce niemieckiej ekstraklasy.

- W Lipsku są bardzo młodzi i wybiegani zawodnicy. Ich gra jest bardzo dobrze zorganizowana. Zespół z Lipska pokazał nam jak trzeba zagrać z Borussią, która Warszawie będzie musiała zaryzykować i zostawić nieco wolnego miejsca z tyłu. Jednak Borussia ma bardzo szybkich zawodników takich jak Pierre-Emerick Aubameyang i Andre Schuerrle. Jeżeli zostawi im się trochę miejsca, to może być dla nas zgubne” -– podkreślił Albańczyk.

Mecz Legia Warszawa -– Borussia Dortmund odbędzie się w środę o godz. 20.45. Relacja na żywo na radiozet.pl.

Radio ZET/PAP/AN

Więcej: