Legia - Real: Garstka kibiców pod stadionem

Około 30 kibiców czekało pod bramą stadionu Legii Warszawa przed wieczornym meczem z Realem Madryt w 4. kolejce piłkarskiej Ligi Mistrzów. Spotkanie odbędzie się przy pustych trybunach.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Kilka minut po godzinie 19 autobus z piłkarzami Realu przyjechał na stadion przy Łazienkowskiej. Kilkanaście minut wcześniej pojawił się autobus z gospodarzami. Na oba zespoły czekało około 30 kibiców. Wszyscy byli zawiedzeni faktem, że mecz odbędzie się przy pustych trybunach.

„- To wielka strata. Mieliśmy nadzieję na zobaczenie na żywo gwiazd światowego formatu, ale niestety jest to niemożliwe” -– powiedział studiujący w Warszawie 22-latek z Korei Południowej, który pod stadion przyjechał wraz z dwoma kolegami.

Obok punktu odbioru akredytacji zgłosiła się para z Wietnamu, która chciała zakupić bilety na mecz. Nie kryli zaskoczenia brakiem możliwości nabycia wejściówki.

„- Mecz odbędzie się przy pustych trybunach? Dlaczego?” -– dziwili się.

Brak publiczności to efekt kary UEFA za zachowanie kibiców Legii podczas meczu z Borussią Dortmund (0:6). Doszło wówczas m.in. do bijatyk na jednej z trybun przy Łazienkowskiej.

Radio ZET/PAP/AN

Więcej: