Piłkarze Realu umawiali się na FIFĘ. Przy okazji wyśmiali Legię [WIDEO]

Przed wtorkowym meczem trzeciej kolejki Ligi Mistrzów pomiędzy Realem Madryt i Legią Warszawa w obozie "Królewskich" panują doskonałe nastroje. Najlepiej świadczy o tym sytuacja z treningu, w której gracze umawiali się na grę w FIFĘ.

Czy Legia strzeli gola na Santiago Bernabeu?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W zarejestrowanej przez El Chiringuito TV dyskusji udział wzięli Lucas Vazquez, Cristiano Ronaldo i Dani Carvajal. Portugalczyk zdradził, że wybierze Sporting Lizbona, na co Lucas odparł, iż zagra Legią. Najciekawsza była jednak reakcja reprezentanta Hiszpanii i odpowiedź CR7.

- Nie, Legią nie. Oni nikogo nie mają - rzucił Carvajal.

- Musisz wziąć kogoś mocniejszego. Dortmund jest mocniejszy - odparł Ronaldo.

Lucas przyznał mu rację, ale nie wycofał się jednoznacznie ze swojego pomysłu. Nie wiadomo zatem, czy Ronaldo i Vazquez zagrali spotkanie Sporting - Legia.

Real Madryt po dwóch kolejkach ma cztery punkty (tyle samo co Borussia), natomiast Legia jest ostatnia - nie zdobyła ani punktu, ani bramki (bilans 0:8). Opiekun "Królewskich" Zinedine Zidane i zawodnicy w oficjalnych rozmowach nie lekceważą mistrza Polski, ale nie sposób odnieść wrażenia, iż jest inaczej.

Z Legii kpią także miejscowe media, które przypominają, iż niegdyś "Wojskowi" bez żalu zrezygnowali z Roberta Lewandowskiego. Jednocześnie przyznają, iż każdy inny wynik niż wysokie zwycięstwo madrytczyków będzie sensacją.

Mecz Real Madryt - Legia Warszawa we wtorek o godzinie 20:45. Transmisja w TVP 1 i Canal+

Radio ZET/KS

Więcej: