Legia szykuje transfery przed walką w Lidze Mistrzów

Legia Warszawa oprócz awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów wywalczyła we wtorek ogromny zastrzyk gotówki. Część z zarobionych pieniędzy przeznaczy na transfery. Na dokonanie wzmocnień ma już jednak tylko kilka dni.

Co w fazie grupowej LM osiągnie Legia?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Aż 12 milionów euro płaci UEFA za udział w fazie grupowej. Do tego dochodzą dwa za przebrnięcie 4. rundy kwalifikacji. Razem Legia zarobiła więc 14 milionów euro, czyli około 60 milionów złotych.

Fatalne wyniki na początku sezonu w krajowych rozgrywkach i - mimo wywalczonego awansu - mało przekonująca postawa w meczach eliminacji Champions League skłania Legię do przeprowadzenia kolejnych transferów. Pieniądze są, teraz trzeba tylko znaleźć odpowiednich kandydatów.

Jak podaje "Przegląd Sportowy", mistrzowie Polski pracują już nad dwoma wzmocnieniami. Pierwszym ma być Miroslav Radović, który występuje obecnie w Partizanie Belgrad. W przeszłości Serb grał już w Legii. Swego czasu uznawany był nawet za najlepszego piłkarza tego klubu.

Drugim kandydatem do transferu jest Paweł Wszołek. Sampdoria chce jednak za jego transfer kilku milionów euro. Legia walczy więc tylko o wypożyczenie zawodnika.

Niewykluczone też, że przed końcem okna transferowego któryś z zawodników opuści stołeczny klub. Najwięcej mówi się o odejściu Nemanji Nikolica. Ofertę z niemieckiego Ingolstadt ma ponoć Michał Pazdan.

Okno transferowe zostanie zamknięte wraz z końcem sierpnia.

Radio ZET/AN

Więcej: