Legia negocjuje z Hasim. Nie chce płacić mu gigantycznej odprawy

Legia Warszawa ma problem z Besnikiem Hasim. Przy Łazienkowskiej nikt nie liczy już na niego nie liczy, jednak wciąż nie został zwolniony. Dlaczego? Legia nie chce płacić mu gigantycznego jak na polskie warunki odszkodowania za zerwanie kontraktu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Albański trener pracę z ekipą mistrzów Polski rozpoczął w czerwcu tego roku. Wprowadził zespół do fazy grupowej Ligi Mistrzów, co można uznać za jedyny jego sukces podczas pobytu w Warszawie. Należy pamiętać jednak, jakich rywali w eliminacjach przydzielił mu los. Łatwiejszej drabinki kwalifikacji do Champions League nie można było sobie wymarzyć.

Długa jest natomiast lista porażek Hasiego. Pod jego wodzą Legia przegrała mecz o Superpuchar Polski z Lechem Poznań aż 1:4, odpadła z Pucharu Polski już w swoim pierwszym meczu, a po 9 kolejkach Ekstraklasy zajmuje w tabeli dopiero 14. miejsce.

Nic dziwnego, że Legia chce pozbyć się Albańczyka. Problemem jest jednak jego odprawa. Za zerwanie kontraktu klub będzie musiał wypłacić trenerowi od 1 do 1,5 miliona euro. We wtorek obie strony mają prowadzić rozmowy w tej sprawie.

Hasi już został odsunięty od zespołu. W poniedziałek trening z piłkarzami odbył Aleksandar Vuković. Niebawem - według medialnych spekulacji - jego miejsce zająć ma Jacek Magiera, obecny szkoleniowiec Zagłębia Sosnowiec.

Radio ZET/AN

Więcej: