Arkadiusz Malarz o sytuacji Legii: Dosyć tego pośmiewiska!

Arkadiusz Malarz nie traci wiary i ma nadzieję na to, że niebawem Legia Warszawa znów będzie wygrywać. - Brakuje nam jednego dobrego meczu - przyznał.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

36-latek jest chyba jedynym piłkarzem "Wojskowych", który w tym sezonie nie zawodzi. Mimo dobrej gry, puszcza wiele bramek, zwłaszcza po stałych fragmentach gry. To efekt słabej postawy jego kolegów z linii obrony.

- Wstyd! Strasznie frustruje mnie ten fakt. Tym bardziej że nigdy wcześniej nie traciliśmy wielu goli po stałych fragmentach, a teraz każda taka sytuacja jest zagrożeniem. Mam nadzieję, że w końcu się ockniemy. Już dosyć tego pośmiewiska! - przyznał w rozmowie z serwisem sport.pl.

Jak sam zaznaczył, Legia potrzebuje teraz bodźca w postaci pewnego zwycięstwa. Takim mogło być odwrócenie wyniku meczu z Zagłębiem Lubin. Mistrzowie Polski w drugiej połowie strzelili rywalom dwa gole i doprowadzili do stanu 2:2. Później jednak stracili bramkę po samobójczym trafieniu Michała Pazdana. Na dodatek Nemanja Nikolić nie wykorzystał rzutu karnego.

- Teraz trzeba skoncentrować się na meczu z Wisłą Kraków - powiedział Malarz. To spotkanie odbędzie się już w piątek. Jego początek o godz. 20.30.

Bramkarz Legii Warszawa nie chciał wypowiadać się na temat zwolnienia trenera Besnika Hasiego. - To decyzja właścicieli - zaznaczył.

Radio ZET/AN

Więcej: