Wojciechowski napisał list do Bońka: Nie uciekaj się do sztuczek i uników

Józef Wojciechowski i Zbigniew Boniek walczą o fotel prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. W środę do siedziby PZPN wpłynął list, w którym Wojciechowski wytyka obecnemu prezesowi, że ten nie zmierzył się z nim w medialnej debacie. Zapowiedział też, że w razie wątpliwości wyniki wyborów podda weryfikacji sądu.

Kto wygra wybory na prezesa PZPN?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Treść listu Józefa Wojciechowskiego do Zbigniewa Bońka ujawnił "Przegląd Sportowy".

- Nie ma już tego Zbigniewa Bońka. Człowiek, który na boisku uznawany był za walczaka, przez ostatnie cztery tygodnie nie odniósł się do żadnego pytania, zarzutu czy poruszonej przeze mnie sprawy - pisze Wojciechowski, który wielokrotnie miał zapraszać swojego rywala w wyborach do debaty.

Były właściciel Polonii Warszawa zarzuca Bońkowi, że ten płaci podatki we Włoszech i do dziś nie wykazał, że na stałe mieszka w Polsce. Ponadto, że reklamuje nielegalne zakłady bukmacherskie.

W 2013 roku obecny prezes PZPN miał też odcinać się od wyników reprezentacji Polski. - Na posiedzeniu Sejmowej Komisji Sportu mówiłeś: "Jak wiemy PZPN oceniany jest wadliwie tylko z powodu wyniku pierwszej reprezentacji. Mamy na to niewielki wpływ" - zaznacza Wojciechowski.

- Zostawiłeś kluby z ich problemami finansowymi sam gromadząc na kontach w centrali PZPN ponad 160 mln złotych. Patrzysz jak upadają legendarne i zasłużone kluby i mówisz, że to nie Twój problem, a kluby same są sobie winne - wylicza dalej.

Zarzuca mu też, że I liga nie ma sponsora tytularnego.

Na koniec listu Wojciechowski wyraził nadzieję, że w piątek Boniek będzie miał odwagę stanąć do "uczciwych i w pełni tajnych wyborów".

- Choć raz nie uciekaj się do sztuczek i uników. Zachowaj się tak, jak kiedyś na boisku. Tylko wtedy, w przypadku Twojej wygranej, uznam, że pokonałeś mnie w uczciwej walce. W innym przypadku zmuszony będę poddać proces wyborów weryfikacji sądu, co już dziś otwarcie zapowiadam - kończy.

Radio ZET/Przegląd Sportowy/AN

Więcej: