Chalidow wróci do KSW w pierwszej połowie 2017 roku

Mamed Chalidow, który po ostatniej kontrowersyjnej walce z Azizem Karaoglu w obronie pasa mistrzowskiego zapowiedział, że musi odpocząć od MMA, wkrótce wróci do klatki. Jeden z właścicieli KSW Maciej Kawulski zdradził, iż nastąpi to w pierwszej połowie 2017 roku.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Wcześniej 36-latek ma stoczyć walkę poza granicami kraju. Na razie nie są znane żadne szczegóły obu wydarzeń.

Chalidow po raz ostatni pojawił się na gali KSW 27 maja 2016 roku. Wówczas po bardzo dziwnej, pełnej kontrowersji walce pokonał na punkty (29:28, 29:28, 28:28) Aziza Karaoglu broniąc mistrzowskiego pasa w wadze średniej.

Werdykt nie spodobał się publiczności, która wygwizdała reprezentanta Polski. Chalidow także miał poczucie, że nie była to jego najlepsza walka i chciał oddać pas rywalowi. Ten go nie przyjął.

- Dałem słabą walkę, tylko dlatego, że przeciwnik był mocny. To najsilniejszy rywal w mojej karierze. Wiem jedno, że to pierwsze takie mocne lanie, które dostałem. Sędziowie tak zdecydowali. Biorę przerwę na dwanaście miesięcy, bo nie czuję głodu walki. Jestem zmęczony MMA, chcę odpocząć - przyznał Mamed. Wszystko wskazuje na to, że Chalidow wróci wcześniej niż zapowiadał.

Radio ZET/mmarocks/KS

Więcej: