Niepokojące wieści nt. stanu zdrowia Michaela Schumachera

W Niemczech rusza proces przeciwko magazynowi "Bunte", który - jak twierdzi rodzina byłego kierowcy Formuły 1 - opublikował kłamliwe informacje na temat stanu zdrowia Michaela Schumachera. Przy okazji prawnik 47-latka zdradził, jak jest naprawdę.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W grudniu ubiegłego roku "Bunte", powołując się na nieznanego informatora, napisał, iż stan zdrowia "Schumiego" znacznie się poprawił. Zasugerowano, iż może on poruszać jedną ręką i stawia pierwsze kroki. Podobne plotki pojawiły się miesiąc temu. Niestety radość kibiców była przedwczesna.

Rodzina wytoczyła magazynowi proces i zarzuciła kłamstwo. Okazuje się, iż tabloid minął się z prawdą, a stan faktyczny nie jest tak optymistyczny.

- On nie może chodzić. Michael jest sparaliżowany i nie potrafi zrobić kroku nawet z pomocą terapeutów - wyjaśnił prawnik Schumachera, Felix Damm. Wyrok w tej sprawie ma zapaść w październiku.

Od wypadku Michaela Schumachera minęły prawie trzy lata. 29 grudnia 2013 roku były kierowca F1 zjeżdżał na nartach we francuskich Alpach. Zimowe szaleństwo skończyło się dla niego tragicznie - zaliczył upadek, wskutek którego uderzył głową w kamień. Pół roku spędził w śpiączce, a obecnie przechodzi rehabilitację.

Radio ZET/Mirror/KS

Więcej: