Derby Mediolanu na remis, gol w ostatniej akcji meczu

AC Milan zremisował w derbowym spotkaniu z Interem Mediolan 2:2 w 13. kolejce włoskiej ekstraklasy, tracąc gola w doliczonym czasie gry. Zrównał się punktami z wiceliderem Romą. Zespół Wojciecha Szczęsnego uległ na wyjeździe Atalancie Bergamo 1:2.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Obie bramki dla Milanu w wieczornym spotkaniu zdobył Hiszpan Suso, który dzień wcześniej skończył 23 lata. Dla Interu trafili Antonio Candreva oraz w końcówce spotkania Chorwat Ivan Perisic.

Gol dla Interu padł w 92. minucie, gdy w zamieszaniu podbramkowym gospodarze nie upilnowali Perisica. W czasie tej akcji na polu karnym Milanu był nawet bramkarz Interu Słoweniec Samir Handanovic. Kilkadziesiąt sekund później sędzia zakończył spotkanie.

W przypadku zwycięstwa Milan zostałby wiceliderem, a tak pozostał na trzecim miejscu. Zrównał się jednak punktami z Romą - po 26. Inter awansował na dziewiątą pozycję (18 pkt).

Kilka godzin wcześniej AS Roma prowadziła do przerwy w Bergamo 1:0 po golu z rzutu karnego Argentyńczyka Diego Perottiego, ale w drugiej połowie ambitnie grająca Atalanta pokazała, że nieprzypadkowo jest wysoko w tabeli (piąta). Zdobyła dwie bramki i utrzymała korzystny wynik do końca.

Wojciecha Szczęsnego pokonali Mattia Caldara w 62. minucie (w dość przypadkowych okolicznościach) oraz w końcówce spotkania niespełna 20-letni reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej Franck Kessie z "jedenastki".

Powodów do radości nie ma także inny polski bramkarz Łukasz Skorupski, występujący w Empoli na zasadzie wypożyczenia z Romy. W niedzielę puścił aż cztery bramki w przegranym 0:4 spotkaniu u siebie z Fiorentiną. Po dwa razy pokonali go Federico Bernardeschi oraz Słoweniec Josip Ilicic (raz z rzutu karnego).

Mająca jeden zaległy mecz Fiorentina jest ósma (20 pkt), natomiast Empoli wciąż zajmuje 17. miejsce z dorobkiem 10 punktów. W obecnym sezonie nie strzeliło gola aż w jedenastu ligowych meczach z trzynastu.

Jedenasta Sampdoria Genua, w której całe spotkanie rozegrał Karol Linetty, pokonała u siebie szesnaste Sassuolo 3:2, choć do 84. minuty przegrywała 0:2.

Przedostatnie w tabeli Palermo, z Thiago Cionkiem w podstawowym składzie (żółta kartka), przegrało na wyjeździe z trzynastą Bologną 1:3.

Dzień wcześniej lider Juventus pokonał u siebie Pescarę 3:0. Bramki dla zespołu z Turynu, który wygrał po raz 11. w ligowym sezonie, zdobyli kolejno Niemiec Sami Khedira, Chorwat Mario Mandzukic i Brazylijczyk Hernanes.

Obrońcy tytułu mają już 33 punkty i o siedem wyprzedzają Romę oraz AC Milan.

Po dwóch ligowych meczach bez zwycięstwa powody do radości mają kibice Napoli. Ich zespół, grający od ponad miesiąca bez kontuzjowanego Arkadiusza Milika, pokonał w sobotę na wyjeździe Udinese 2:1. Obie bramki dla gości zdobył Lorenzo Insigne.

Od 72. minuty w zespole z Neapolu grał Piotr Zieliński, w przeszłości piłkarz Udinese (później był wypożyczony z tego klubu do Empoli). Napoli w tabeli jest szóste - 24 pkt.

Radio ZET/PAP/AN

Więcej: