NBA: Gortat przeprosił zapłakanego kibica za porażkę Wizards [WIDEO]

- Przepraszam, że musiałeś to oglądać. Naprawdę mi przykro - napisał Marcin Gortat po kolejnej porażce Washington Wizards. Wpis był skierowany do chłopca, który ze łzami w oczach oglądał wpadkę swoich ulubieńców.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

"Czarodzieje" przegrali na wyjeździe z najgorszą drużyną Konferencji Wschodniej, Philadelphią 76ers, 102:109.

Pod koniec spotkania kamery wyłapały zapłakanego chłopca. Polak za pośrednictwem mediów społecznościowych postanowił przeprosić młodego fana.

Gortat rozegrał dobre spotkanie. Na parkiecie spędził 39 minut i uzyskał szóste w tym sezonie double-double. Złożyło się na nie 10 punktów oraz 14 zbiórek. 32-letni łodzianin ponownie jednak w ofensywie był wykorzystywany w niewielkim stopniu. W poprzednim sezonie w każdym meczu oddawał średnio 10,2 rzutów, a w obecnych rozgrywkach jest ich niespełna osiem, choć statystycznie w każdym spotkaniu gra dłużej o ponad cztery minuty.

Gortat w środę wykorzystywał swoje szanse. Trafił w pięciu z sześciu prób z gry i spudłował jedyny rzut wolny. Jego konto uzupełnia asysta. Miał także trzy straty i tyle samo fauli.

Wśród przyjezdnych najlepszy był John Wall - 27 pkt. Markieff Morris dołożył 19 pkt, a Otto Porter Jr. uzyskał 15 pkt i 13 zbiórek.

W zwycięskiej drużynie prym wiódł Jahlil Okafor - 19 pkt.

Wizards z bilansem 2-8 zajmują 13. miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Równie słaba jest ekipa Miami Heat, a zestawienie wciąż zamyka zespół 76ers (2-9).

Kolejne spotkanie "Czarodzieje" rozegrają już w czwartek. We własnej hali zmierzą się z New York Knicks (5-6).

Radio ZET/PAP/KS

Więcej: