"Nogi, które leczą" vs "Czerwona z urzędu". Kontrowersje wokół Glika [WIDEO]

Kamil Glik, podobnie jak cała nasza reprezentacja, nie może zaliczyć inauguracji eliminacji mistrzostw świata Rosja 2018 do udanych. Co więcej, wielu uważa, że stoper Monaco w ogóle nie powinien dokończyć spotkania z Kazachstanem ze względu na niesportowe zachowanie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W 73. minucie na murawie z bólu zwijał się kapitan gospodarzy i najlepszy aktor niedzielnego widowiska, Baujrżan Islamchan. Kazachowie mieli wówczas korzystny remis, dlatego też Glik uznał, że rywal gra na czas. Podszedł do niego, po czym... szturchnął go nogą chcąc wymusić jak najszybsze wznowienie gry.

Jego interwencja przyniosła skutek - Islamchan natychmiast się podniósł i ruszył z pretensjami do naszego zawodnika. Towarzyszyli mu koledzy.

Zachowanie Glika podzieliło internautów. Jedni zarzucają mu boiskowe chamstwo, inni podchodzą do tego z większym dystansem i wskazują na niesportowe zachowanie... Kazacha. Polak za to zagranie otrzymał żółta kartkę, choć mógł ujrzeć czerwoną.

Mecz Kazachstan - Polska zakończył się remisem 2:2.

Radio ZET/PAP/KS

Więcej: