Puchar Davisa: Matkowski i Kubot dali nadzieję na sukces

Polscy tenisiści przegrywają w Berlinie z Niemcami 1:2 w barażu o miejsce w Grupie Światowej przyszłorocznej edycji Pucharu Davisa. Zachowanie szansy na zwycięstwo i pozostanie w elicie zapewnili biało-czerwonym debliści Łukasz Kubot i Marcin Matkowski.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Kubot i Matkowski odrobili dwusetową stratę i pokonali Daniela Brandsa i Daniela Masura 6:7 (5-7), 4:6, 6:3, 6:4, 6:2. Znacznie bardziej doświadczeni Polacy byli faworytami, ale Niemcy, którzy nigdy wcześniej nie wystąpili razem w turnieju zaliczanym do cyklu ATP, w pierwszej części pojedynku sprawili im niespodziewanie dużo kłopotów.

Błyszczał zwłaszcza niespełna 22-letni Masur, który debiutował w Pucharze Davisa. W sierpniu podczas challengera w Poznaniu stworzył on duet z... Kamilem Majchrzakiem, który w Berlinie rywalizuje w singlu.

W pierwszej części inauguracyjnej partii Kubot i Matkowski mieli duże problemy z utrzymaniem własnego podania. Co prawda to oni jako pierwsi - przy stanie 2:2 - zaliczyli "breaka", ale rywale od razu odpowiedzieli tym samym. Rywalizacja w kolejnych gemach rozstrzygała się szybko i konieczny był tie-break, w którym lepsi byli Niemcy.

Reprezentanci gospodarzy nie zwalniali tempa - przełamanie na wagę zwycięstwa w tej odsłonie zaliczyli przy stanie 1:1. Biało-czerwoni jeszcze nieraz bronili się przed "breakiem". W ostatnim gemie obronili dwie piłki setowe, ale przy kolejnej spasowali.

do kolejnej partii Polacy byli pod ścianą. Taki rozwój wypadków podziałał na nich mobilizująco. Wygrali trzy następne sety, choć przeciwnicy - zwłaszcza w trzeciej i czwartej odsłonie - stawili mocny opór. Spotkanie trwało trzy godziny i 39 minut.

W piątek baraż rozpoczął się od pojedynków singlowych. 20-letni Majchrzak (277. ATP) i młodszy o rok Hubert Hurkacz (329.) - mimo ambitnej postawy i walki - nie sprostali wyżej notowanym rywalom. Pierwszy z Polaków przegrał z Janem-Lennardem Struffem (67.) 7:6 (10-8), 3:6, 7:5, 2:6, 1:6, drugi - z Florianem Mayerem (59.) 6:1, 6:7 (6-8), 4:6, 5:7.

O zwycięstwie przesądzą niedzielne spotkania. Jako pierwsi na kort wyjdą Majchrzak i Mayer. Po nich w planie jest konfrontacja Hurkacza i Struffa. Drużynie gospodarzy brakuje jednego punktu do zapewnienia sobie wygranej w barażu.

Obie ekipy nie występują w najmocniejszych składach. Wśród biało-czerwonych zabrakło Jerzego Janowicza i Michała Przysiężnego, a u gospodarzy Philippa Kohlschreibera, Alexandra Zvereva i Dustina Browna.

Zespoły Niemiec i Polski zmierzyły się w tych rozgrywkach dotychczas trzykrotnie, zawsze w Warszawie. Pierwsza z drużyn wygrała dwa razy, ale w ostatniej konfrontacji - w 1977 roku - ze zwycięstwa cieszyli się biało-czerwoni.

Polacy zajmują 48. miejsce w rankingu uwzględniającym uczestników tych rozgrywek, a ich najbliżsi rywale są o 33 pozycje wyżej. Polacy pogorszyli znacząco swoje notowania - spadli o 21 lokat - w efekcie kary za zbyt szybką nawierzchnię w marcowym spotkaniu 1. rundy elity z Argentyną w Gdańsku, który przegrali 2:3. Niemcy w tej fazie zmagań ulegli wiosną Czechom w takim samym stosunku.

Wynik barażu o miejsce w Grupie Światowej Pucharu Davisa 2017:

Niemcy - Polska 2:1

piątek
Jan-Lennard Struff - Kamil Majchrzak 6:7 (8-10), 6:3, 5:7, 6:2, 6:1
Florian Mayer - Hubert Hurkacz 1:6, 7:6 (6-8), 6:4, 7:5

sobota
Daniel Brands, Daniel Masur - Łukasz Kubot, Marcin Matkowski 7:6 (7-5), 6:4, 3:6, 4:6, 2:6

Radio ZET/PAP/KS

Więcej: