Miroslav Radović: Znamy słabe punkty Realu Madryt

Miroslav Radović, serbski pomocnik Legii Warszawa, wierzy, że jego zespół może sprawić niespodziankę we wtorkowym meczu piłkarskiej Ligi Mistrzów w Madrycie. Przyznał, że stołeczna drużyna zna dobrze słabe punkty Realu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Jak powiedział Radović, zawodnicy z Warszawy choć mają dużo szacunku dla utytułowanego rywala, to nie obawiają się starcia ze światowym gigantem. Przyznał, że legioniści dobrze przeanalizowali grę "Królewskich".

- Każdy zespół ma swoje słabe punkty. Także Real Madryt. Będziemy chcieli jutro wykorzystać je na Santiago Bernabeu” - zapowiedział pomocnik Legii.

Serbski gracz przyznał, że choć Legia jest zdecydowanie słabszym zespołem w porównaniu do Realu, to jej drużyna nie zamierza przestraszyć się ekipy Królewskich i nie odda łatwo pola, grając od początku ambitnie. Zauważył, że występ na Santiago Bernabeu jest dla niego i kolegów z zespołu wielkim przeżyciem.

- Każdy na świecie chciałby zagrać przeciwko Realowi w Madrycie. Dla wielu z nas jest to spełnienie marzeń. Dla mnie osobiście wtorkowy mecz jest ukoronowaniem licznych spotkań rozgrywanych w europejskich pucharach” - przyznał.

Zdaniem pomocnika Legii, zespół mistrzów Polski ma przed wtorkowym meczem na Santiago Bernabeu wysokie morale. Zapewnił, że spotkanie przeciwko Realowi będzie stanowił dla graczy z Warszawy także okazję do pokazania się szerokiej widowni na całym świecie.

Radović przyznał, że martwi go fakt, że rewanż w Warszawie zostanie rozegrany przy pustych trybunach. Wyraził jednak nadzieję, że we wtorek na Estadio Santiago Bernabeu pojawi się wielu polskich kibiców.

- “Liczymy na ich doping. Mamy nadzieję, że we wtorkowy wieczór będą nas mocno wspierać” - dodał.

Po porażkach z Borussią Dortmund (0:6) i Sportingiem Lizbona (0:2) Legia Warszawa zajmuje ostatnie miejsce w tabeli grupy F. Spotkanie Realu z Legią rozpocznie się o godz. 20.45.

Radio ZET/PAP/KS

Więcej: