Znakomity powrót Roberta Kubicy. Polak znów na podium w Belgii!

Robert Kubica i jego kolega z teamu Christophe Hamon zajęli doskonałe 3. miejsce w piątej rundzie Renault Sport Tropy na torze Spa-Francorchamps. Polak oraz Brytyjczyk wpadli na metę na 5. pozycji, ale po karach dla rywali wskoczyli na podium.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Wygrali Raoul Owens oraz Frederik Blomstedt z R Ace GP, a za ich plecami uplasowali się bracia Steijn i Pieter Schothorst. Ci drudzy wygraliby gdyby nie kara, jaką po zakończeniu zmagań nałożono na Steijna.

Dla Kubicy był to powrót do Belgii po sześciu latach. W 2010 roku, jeżdżąc jeszcze w barwach Renault w Formule 1, zajął 3. lokatę za Lewisem Hamiltonem i Jensonem Buttonem. Dziś historia zatoczyła koło, choć już w wyścigu Renault Sport Trophy.

Jako pierwsi w wyścigu "Enduracne" (70 minut + jedno okrążenie) na torze pojawili amatorzy. Hamon ruszył z 7. pozycji, ale szybko przebił się na 4. miejsce. Za jego plecami doszło do groźnie wyglądającej kraksy z udziałem czterech aut, ale na szczęście żadnemu z kierowców nic się nie stało. Na tor musiał jednak wyjechać samochód bezpieczeństwa.

W połowie dystansu do samochodu wsiadł Kubica. Polak wyjechał na 6. miejscu, ale w związku z karami czasowymi dla rywali w wirtualnej klasyfikacji znajdował się wyżej. Do końca walczył o jak najlepszą lokatę i na minutę przed metą wyprzedził Tanarta Sathienthirakula. Dało mu to 5. pozycję, a po doliczeniu kar i werdyktach sędziów zakończył wyścig na najniższym stopniu podium.

Jutro kierowcy wystartują w sprincie (25 minut + jedno okrążenie). Polak ruszy z trzeciego pola, a Hamon z 14.

Radio ZET/KS

Więcej: