Ekstraklasa: Bez bramek w meczu Termalica - Wisła Płock

W piątkowym meczu otwierającym 10. kolejkę ekstraklasy piłkarze Bruk-Bet Termaliki Nieciecza przed własną publicznością zremisowali bezbramkowo z Wisłą Płock. Zdobyty punkt dał gospodarzom awans na pozycję lidera tabeli, na której pozostaną przynajmniej do sobotniego meczu Lechii Gdańsk.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W Niecieczy zmierzyły się zespoły prezentujące ostatnio dobrą formę. Gospodarze walczyli o czwarte zwycięstwo z rzędu, zaś beniaminek rozgrywek miał apetyt na trzecią wygraną z kolei.

Lepiej spotkanie zaczęli goście, którzy grali odważnie i często gościli pod bramką Bruk-Betu. Szybko mogli też objąć prowadzenie, ale w 3. minucie po dobrym dośrodkowaniu Dominika Furmana z rzutu rożnego i uderzeniu głową Piotra Wlazło piłka trafiła w słupek. Kilka minut później, także po stałym fragmencie gry, wynik meczu mogli otworzyć podopieczni trenera Czesława Michniewicza, lecz po rzucie rożnym dobrej okazji nie wykorzystał Kornel Osyra.

Później nadal lepsze wrażenie sprawiała drużyna Wisły, która dłużej utrzymywała się przy piłce i szukała sposobu na obronę gospodarzy. Mimo optycznej przewagi gości, do przerwy groźniejsze sytuacje stworzyli niecieczanie. W 23. minucie z bliskiej odległości spudłował Vladislavs Gutkovskis, a dziesięć minut później płaski strzał zza pola karnego Romana Gergela obronił Seweryn Kiełpin.

Po zmianie stron na pierwszą ciekawą akcję kibice musieli czekać kwadrans. Tym razem blisko szczęścia był napastnik płocczan Jose Kante, ale po uderzeniu Hiszpana głową piłka otarła się o poprzeczkę. W odpowiedzi gospodarzy, w dobrej sytuacji znalazł się Dawid Nowak, którego strzał zatrzymał bramkarz Wisły.

Najlepszą okazję pięć minut przed końcem spotkania zmarnował Bartłomiej Babiarz. Po błędzie Cezarego Stefańczyka i szybkiej kontrze kapitan Bruk-Betu nie trafił w bramkę z kilku metrów.

Więcej emocji na stadionie w Niecieczy nie było i pierwszy w historii mecz obu drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej zakończył się podziałem punktów.

Radio ZET/PAP/AN

Więcej: