Arkadiusz Milik blisko Napoli! Głośny transfer i... wielka presja

Arkadiusz Milik jest głównym kandydatem do zastąpienia Gonzalo Higuaina w Napoli. Wicemistrzowie Włoch mogą zapłacić za jego transfer nawet 32 miliony euro.

Czy Arkadiusz Milik sprawdzi się w Napoli?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Napastnik reprezentacji Polski przed dwoma tygodniami potwierdził, że zostaje na kolejny sezon w Amsterdamie. Ajax wydał w tej sprawie nawet oficjalny komunikat. Wszystko zmieniło się jednak wraz z transferem Higuaina do Juventusu. Napoli zarobiło na sprzedaży Argentyńczyka aż 90 milionów euro. Część tej kwoty przeznaczyć chce na zakup nowego snajpera. Wybór padł na Milika, choć w grę wchodzili też tacy gracze jak Mauro Icardi (Inter) czy Carlos Bacca (Milan).

Gonzalo Higuain w Juventusie! "Stara Dama" ustanowiła rekord Serie A

Jak poinformował "Przegląd Sportowy", przenosiny 22-latka do Włoch są przesądzone. Ajax ma otrzymać za transfer 32 miliony euro. To oznacza, że zarobi na jego sprzedaży więcej niż w przypadku Luisa Suareza czy Zlatana Ibrahimovica. Niewiele brakuje też, aby Polak stał się najdrożej sprzedanym piłkarzem w historii holenderskiej Eredivisie. W 2015 roku Manchester United zapłacił PSV za Memphisa Depaya 34 miliony.

Transfer do Napoli to dla Milika ogromna szansa. Zespół z San Paolo co roku liczy się w walce o mistrzostwo kraju. W nowym sezonie grać będzie też w Lidze Mistrzów. Z drugiej strony nasz reprezentant będzie musiał zmagać się z dużą presją. Po pierwsze zostanie jednym z najdroższych piłkarzy w historii klubu (więcej kosztował tylko Higuain, za którego w 2013 roku Napoli zapłaciło Realowi Madryt 37 milionów euro). Po drugie będzie musiał zastąpić zawodnika, który w minionym sezonie ligowym zdobył 36 goli w 35 meczach.

Jeśli się sprawdzi, będzie mieć szansę na kolejny wielki transfer. W 2013 roku za 63 miliony euro z Napoli do PSG przeszedł Edinson Cavani. Zastąpił go właśnie Gonzalo Higuain, który tego lata odszedł do Juventusu za 90 milionów. Czy kolejnym, który podąży tą samą ścieżką, będzie Milik?

Radio ZET/AN

Więcej: