LM piłkarzy ręcznych: Vive Tauron Kielce liderem grupy B

Piłkarze ręczni Vive Tauron Kielce pokonali chorwacki zespół RK PPD Zagrzeb 29:25 (11:12) w meczu ósmej kolejki grupy B Ligi Mistrzów. To szóste zwycięstwo mistrzów Polski, którzy mają także na swoim koncie dwie porażki.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W rewanżowym meczu Ligi Mistrzów z drużyną z Zagrzebia nie zagrał Tobias Reichmann. Kontuzja, której reprezentant Niemiec doznał w poprzednim spotkaniu, okazała się groźniejsza niż początkowo przypuszczano. W kadrze znalazł się natomiast Piotr Chrapkowski, który zagrał w spotkaniu z Mieszkowem w Brześciu.

Zespół Tałanta Dujszebajewa nie najlepiej rozpoczął to spotkanie (goście po bramce Stipe Mandalinica prowadzili 4:1), ale dość szybko odrobił straty. Kolejne trzy bramki z rzutów karnych zdobył Aginagalde i w dziewiątej minucie był remis 4:4. Coraz lepiej zaczęła funkcjonować kielecka obrona, ale Vive długo nie mogło odskoczyć od rywala na więcej niż jedną bramkę.

W 18. minucie atomowe uderzenie Karola Bieleckiego znalazło drogę do siatki i kielecki zespół prowadził 9:7. Kolejne minuty spotkania to popis obu bramkarzy (Matevza Skoka oraz Filipa Ivicia) i nieskuteczna gra obu drużyn w ataku. W 26. minucie było jednak 11:9 dla gości.

Vive przez dziewięć minut nie potrafiło pokonać Skoka, udało się to dopiero Darko Djukiciowi (27. min – 10:11). Gospodarze bardzo dobrze grali w obronie, ale w ataku popełniali sporo błędów.

Zaraz na początku drugiej połowy po raz piąty w tym meczu trafił Aginagalde, doprowadzając do remisu 12:12. Kolejne minuty spotkania to popis Ivicia, który bronił w nieprawdopodobnych sytuacjach i Manuela Strleka. Chorwacki skrzydłowy zdobył trzy bramki dla Vive, które w 36. min prowadziło 15:13.

Sytuacja na parkiecie zmieniała się jak w kalejdoskopie. W zespole z Zagrzebia pierwszoplanową rolę grał Lovro Jotic, który zdobył dla swojego zespołu kolejne trzy bramki. Na kwadrans przed zakończeniem meczu Vive prowadziło 20:18.

Dwie minuty później kontaktową bramkę dla gości zdobył Luka Sebetić (20:19). Riposta kieleckiej drużyny była błyskawiczna. Po trafieniach Djukicia i Bieleckiego Vive znowu odskoczyło na 22:19. W 52. minucie było 23:20 dla gospodarzy.

Sytuację skomplikowała jednak kara dwóch minut dla Piotra Chrapkowskiego. Goście zdobyli dwie bramki i w 55. minucie przegrywali tylko 23:24. Jednak już minutę później na kieleckiej ławce zrobiło się spokojniej. Bramki Pawła Paczkowskiego i Aginagalde z karnego dały Vive ponowne trzybramkowe prowadzenie 26:23.

Dwie minuty przed końcem trafił Mariusz Jurkiewcz (28:24) i w hali rozpoczęło się świętowanie sukcesu. Ostatecznie piłkarze ręczni Vive Tauron Kielce pokonali PPD Zagrzeb 29:25.

Po 8 kolejkach mistrzowie Polski z 12 punktami są liderami grupy B. Tyle samo "oczek" zgromadził Vardar Skopje.

Radio ZET/PAP/KS

Więcej: