WTA Finals: Kerber pokonała Halep i jest blisko półfinału

Liderka rankingu tenisistek Angelique Kerber pokonała rozstawioną z "trójką" Rumunkę Simonę Halep 6:4, 6:2 w meczu Grupy Czerwonej turnieju WTA Finals w Singapurze. To drugie zwycięstwo Niemki polskiego pochodzenia, która jest bliska awansu do półfinału.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Obie zawodniczki wygrały niedzielne spotkania i kibice spodziewali się, że pojedynek dwóch najwyżej notowanych tenisistek w grupie skończy się w trzech setach. Od początku nie brakowało długich wymian i efektownych zagrań. W pierwszej partii Kerber na otwarcie przełamała rywalkę, a później prowadziła 3:1. Halep nie poddawała się - wygrała trzy gemy z rzędu. Końcówka należała do pierwszej rakiety świata, która przy stanie 4:4 zanotowała drugiego "breaka". Rumunce nie pomogła w odwróceniu losów tej odsłony wizyta trenera.

Drugiego seta Niemka wygrała z jeszcze większą przewagą, w czym wyraźnie pomogły jej błędy rywalki. Rumunka, choć obroniła dwie piłki meczowe, zapisała na swoim koncie tylko dwa gemy. Popełniła 35 niewymuszonych błędów, przy 16 po stronie przeciwniczki.

Był to ósmy mecz między tymi zawodniczkami. Po raz piąty ze zwycięstwa cieszyła się Kerber, która wygrała też trzy z czterech wcześniejszych ich konfrontacji w tym roku.
Liderka listy WTA dwa dni wcześniej pokonała Słowaczkę Dominikę Cibulkovą (7.) 7:6 (7-5), 2:6, 6:3, a Halep Amerykankę Madison Keys (6.) 6:2, 6:4. Pierwsza już we wtorek może być pewna awansu do półfinału. Warunkiem jest zwycięstwo Cibulkovej w meczu z Keys.

Niemka, która w tym sezonie dotarła też do finału Wimbledonu i wywalczyła srebrny medal olimpijski, startuje w kończącej sezon imprezie masters po raz czwarty. Jeszcze nigdy nie awansowała do półfinału. Halep po raz trzeci występuje w tym turnieju. W debiucie dwa lata temu dotarła do finału.

W środę mecze drugiej kolejki rozegrają zawodniczki z Grupy Białej - broniąca tytułu Radwańska (2.) zmierzy się z Hiszpanką Garbine Muguruzą (5.), a Rosjanka Swietłana Kuzniecowa (8.) z Czeszką Karoliną Pliskovą (4.).

Wśród uczestniczek WTA Finals - tak jak w poprzednim sezonie - nie ma Sereny Williams. Amerykanka drugi raz z rzędu pożegnała się z wielkoszlemowym US Open w półfinale i tym turniejem zakończyła sezon. Oficjalnie z gry zrezygnowała z powodu przewlekłej kontuzji ramienia.

Radio ZET/PAP/AN

Więcej: