WTA Finals: Radwańska znów przegrała z Kuzniecową

W pierwszym meczu WTA Finals w Singapurze broniąca tytułu mistrzowskiego Agnieszka Radwańska przegrała z turniejową "ósemką" Swietłaną Kuzniecową 5:7, 6:1, 5:7. W drugim meczu Grupy Białej Garbine Muguruza zmierzy się z Karoliną Pliskovą.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Rosjanka jeszcze w sobotę przebywała w Moskwie, gdzie walczyła o bilet do Azji. Dzięki triumfowi w Kremlin Cup ta sztuka jej się powiodła i pozbawiła szans na debiut w master Brytyjki Johanny Konty. Wydawało się, że długi lot i zmęczenie sprawią, że Kuzniecowa nie będzie w stanie nawiązać walki z wypoczętą Radwańską. Stało się inaczej.

Początek meczu był bardzo udany dla krakowianki, która prowadziła już 4:1. Potem niestety oddała inicjatywę rywalce, słabiej funkcjonował serwis Polki i szwankowała gra przy siatce, co w rezultacie najpierw doprowadziło do utraty przewagi, a następnie porażki 5:7.

Podrażniona takim obrotem spraw Radwańska nie dała Rosjance najmniejszych szans w kolejnej partii. Kuzniecowa miała kryzys, a "Isia" coraz pewniej, mocniej i sprytniej rozgrywała kolejne punkty. To zaowocowało efektownym zwycięstwem do 1.

Trzeciego seta rozstawiona z "dwójką" krakowianka rozpoczęła od przełamania, by po chwili podwyższyć swoje prowadzenie na 0:2. Nie zdołała go utrzymać (2:2), ale Kuzniecowa ponownie oddała swoje podanie i przewaga Radwańskiej znowu wzrosła do dwóch "oczek. W ósmym gemie trwała zażarta walka - dla Polki o utrzymanie dwupunktowego prowadzenia, dla Rosjanki o doprowadzenie do remisu. Ostatecznie próbę nerwów lepiej wytrzymała 31-latka z Sankt Petersburga (4:4).

W końcówce większą odpornością psychiczną wykazała się właśnie Kuznicowa, która po blisko 3-godzinnej walce ograła Radwańską 7:5, 1:6, 7:5. W drugiej parze w Grupie Białej Karolina Pliskova zagra z Garbine Muguruzą.

(2) Agnieszka Radwańska - (8) Swietłana Kuzniecowa 5:7, 6:1, 5:7

Radio ZET/KS

Więcej: