Bombardowanie Aleppo zbrodnią wojenną? UE grozi Rosji i Asadowi

Ataki lotnicze na cywilów w Aleppo mogą zostać uznane za zbrodnię wojenną – ogłosiła UE we wspólnym stanowisku ministrów spraw zagranicznych.  Bruksela domaga się zaprzestania wszystkich lotów wojskowych nad Aleppo.

„UE jest przerażona pogarszającą się sytuacją w Syrii. Eskalacja przemocy w Aleppo powoduje niewypowiedziane i niemożliwe do zaakceptowania cierpienie tysięcy mieszkańców miasta. Od rozpoczęcia ofensywy przez reżim i jego sojuszników, szczególnie Rosję, intensywność i skala bombardowań wschodniego Aleppo jest absolutnie nieproporcjonalna” -  podkreślają ministrowie.

Dodają, że „branie na cel szpitali, personelu medycznego, szkół i kluczowej infrastruktury, jak również używanie bomb beczkowych i kasetowych oraz broni chemicznej oznacza katastrofalną eskalację konfliktu, pociąga za sobą ofiary wśród ludności cywilnej, w tym kobiet i dzieci, oraz może być równoznaczne ze zbrodnią wojenną”.

W dokumencie zawarto też apel bezpośrednio skierowany do Rosji jako kraju, który współprzewodniczy Międzynarodowej Grupie Wsparcia dla Syrii (ISSG), o podjęcie wszelkich wysiłków w celu wstrzymania bombardowań, przeprowadzanych przez syryjski reżim.

We wrześniu krótko po załamaniu się tygodniowego zawieszenia broni armia syryjska, wspierana przez szyickie milicje i rosyjskie lotnictwo, rozpoczęła nową ofensywę w celu odbicia wschodnich dzielnic Aleppo z rąk zbrojnej opozycji. Ciężkie bombardowania miasta zniszczyły m.in. największy szpital w części miasta zajmowanej przez rebeliantów i odcięły ludność cywilną od pomocy humanitarnej.

Radio ZET/PAP/MW

Więcej: