Awaria boeinga w czasie lotu. Pilot wyłączył silnik

Samolot Boeing 787 Dreamliner musiał w niedzielę rano awaryjnie wylądować na wyspie Guam, ponieważ w czasie lotu z Japonii do Australii pojawiły się problemy z ciśnieniem oleju. Pilot postanowił wyłączyć jeden z silników. Nikomu nic się nie stało.

Maszyna należy do linii Jetstar. Na pokładzie było ok. 320 osób. Na razie nie ustalono, jak poważna była awaria samolotu.

Jak zapewnia przewoźnik, dreamliner może bezpiecznie lecieć, wykorzystując tylko jeden z silników.

Pasażerowie w poniedziałek mają odlecieć do Australii na pokładzie innej maszyny.

Radio ZET/AFP/MW

Więcej: