Zostawili 2-letnie dziecko i poszli grać w Pokemon GO

Małżeństwo z Arizony usłyszało zarzuty za pozostawienie swojego 2-letniego syna bez opieki. Okazało się, że gdy maluch był sam w domu, dorośli zajmowali się… łapaniem pokemonów – informuje Time.com.

Policję zawiadomił jeden z sąsiadów. Według policji dziecko było bez opieki co najmniej półtorej godziny. Było brudne i spocone.

Gdy funkcjonariusze zadzwonili do ojca malucha, ten rzucił tylko coś od niechcenia i rozłączył się.

Dziecko trafiło do opieki społecznej. Rodzice zostali zwolnieni za kaucją.

CZYTAJ TEŻ: Grał w Pokemon GO w czasie jazdy, staranował radiowóz

Radio ZET/Time/MW

Więcej: