Egipska armia: zabiliśmy przywódcę tzw. Państwa Islamskiego

Domniemany przywódca tzw. Państwa Islamskiego na Półwyspie Synaj w Egipcie oraz jego bliscy współpracownicy zginęli w operacjach przeciwko terrorystom – ogłosiła w czwartek egipska armia.

Jak podaje rosyjski serwis Slon.ru, Abu Doaa al-Ansari był podejrzewany o udział w zaplanowaniu zeszłorocznego ataku na pasażerskiego airbusa, który leciał z Egiptu do Petersburga. W katastrofie maszyny rosyjskich linii MetroJet zginęły 224 osoby. Śledztwo w tej sprawie nadal się nie zakończyło, jednak Moskwa oficjalnie ogłosiła, że katastrofę spowodował wybuch na pokładzie.

Egipska armia ogłosiła, że przeprowadziła ataki z powietrza na pozycje terrorystów. Zniszczone miały zostać magazyny broni i amunicji oraz punkty dowodzenia. W operację zaangażowano także oddziały komandosów. Nie podano, kiedy dokładnie przeprowadzono ataki. W sumie zabito 45 osób.

Radio ZET/AFP/Slon.ru/MW

Więcej: